Fogo Power wygrywa w Toruniu

25.03.17
21:05
Share on:
Facebook
Twitter
Google+

 Drużyna Fogo Power zwyciężyła w pierwszej rundzie tegorocznego Speedway Best Pairs, rozgrywanej na toruńskiej Motoarenie. Podopieczni Adama Golińskiego pokonali w biegu finałowym drużynę Boll Team w stosunku 4:2 i objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu.

Wielkie święto żużla zaczęło się długo przed rozpoczęciem pierwszego wyścigu tegorocznej edycji Speedway Best Pairs. Kibice zgromadzeni w miasteczku kibica już od godziny 13 uczestniczyli w masie atrakcji przygotowanych przez organizatorów turnieju. Najwięcej chętnych zgromadziły oczywiście sesje autografowe, w których kibice mogli spotkać się m.in. z Gregiem Hancockiem, Bartoszem Zmarzlikiem, Chrisem Holderem czy Antonio Lindbaeckiem. Natomiast punktualnie o godzinie 18:00 rozpoczął się pierwszy wyścig.

Pierwsza seria zawodów, która rozpoczęła sezon żużlowy w Polsce, zaczęła się od mocnego uderzenia zeszłorocznych triumfatorów, drużyny Fogo Power, która w składzie Pawlicki – Zmarzlik, nie dała szans zawodnikom City Team, pokonując ich podwójnie. Drugi bieg to pokaz siły Monster Energy Speedway Team. Duet Holder – Hancock pewnie poradził sobie z drużyną Trans MF Pro Race Team, w której tylko Martin Smolinski starał się rozdzielić „potworną parę” drużyny prowadzonej przez Joe Parsonsa. Z fantastycznej strony pokazali się kibicom zawodnicy Nice Racing. Mimo równego startu do biegu trzeciego, ekipa prowadzona przez Adama Krużyńskiego, nie bez problemów pokonała wrocławski Eko – Dir. Fantastyczna akcja Antonio Lindbaecka na prostej przeciwległej drugiego okrążenia , pozwoliła podwójnie pokonać duet Woźniak – Milik. Po pierwszych trzech wyścigach, rekord toru należał do Krzysztofa Kasprzaka, który w biegu trzecim ustanowił czas 59,13s.

Bieg czwarty, otwierający drugą serię zawodów sprawił kibicom sporą niespodziankę. Faworyzowany Boll Team, za sprawą niesamowicie szybkiego Kaia Huckenbecka z City Team, zaledwie zremisował z niemieckim zespołem. Gonitwa piąta to smaczek dla wszystkich kibiców zgromadzonych tego dnia na toruńskim obiekcie. W walce pomiędzy zespołami, które przez wielu typowane są do zwycięstwa w pierwszej rundzie cyklu, padł biegowy remis. Fantastyczne szarże Chrisa Holdera nie pozwoliły jednak na pokonanie bardzo szybkiego Bartosza Zmarzlika. Sporą niespodzianką „In minus” jest natomiast postawa Grigorija Łaguty, który w biegu siódmym bezradnie jechał na ostatniej pozycji, nie nawiązując chociażby walki z ekipą Nice Racing. Po drugiej serii startów, rekord toruńskiego toru należał do Zmarzlika, który w biegu piątym pokonał cztery okrążenia w czasie 58,25s.

Seria trzecia startów, to kolejna tego dnia niespodzianka. Faworyzowany Monster Energy Speedway Team zaledwie zremisował z niemieckim City Team. Mimo szaleńczych ataków Chrisa Holdera, pogoń „Kangura” za Erikiem Rissem, skończyła się niepowodzeniem. Z bardzo dobrej strony pokazał się w swoim debiutanckim wyścigu Max Fricke. Indywidualny mistrz świata juniorów słabo wyszedł ze startu, jednak jego pogoń na trasie przyprawiła kibicom wiele satysfakcji. Australijski zawodnik bez problemu poradził sobie z Szymonem Woźniakiem, po czym nabrał apetytu na drugą pozycję zajmowaną przez Maksyma Drabika, jednak błąd zawodnika ROW Rybnik na pierwszym łuku ostatniego okrążenia, spowodował sporą stratę do juniora wrocławskiej Sparty. Po dziesięciu wyścigach, najlepszy czas dnia, będący równocześnie rekordem toruńskiej Motoareny, wciąż należał do Bartosza Zmarzlika.

Cóż za speedway pokazały w biegu 12 drużyny Fogo Power i Eko – Dir Speedway Team! Ubiegłoroczni triumfatorzy wyszli ze startu na podwójne prowadzenie, jednak fenomenalny atak Vaclava Milika pozwolił na wyprzedzenie Bartosza Zmarzlika. Czech miał również apetyt na pierwszą pozycję, zajmowaną przez Piotra Pawlickiego, jednak jego ataki, nie pozwoliły na pokonanie wychowanka Unii Leszno. Po czwartej serii zawodów, na czele klasyfikacji turnieju znajdowała się drużyna Fogo Power (17 pkt.), która miała zaledwie jedno „oczko” przewagi nad Monster Energy Speedway Team.
Bieg 16 to ostra rywalizacja drużyn Fogo Power i Nice Racing. Podopieczny Adama Krużyńskiego fantastycznie wyszli spod maszyny startowej. Podwójne prowadzenie drużyny w niebieskich strojach trwało jednak zaledwie jedno okrążenie. Popełniający sporo błędów na trasie Adrian Miedziński, został wyprzedzony przez Piotra Pawlickiego i Bartosza Zmarzlika. Wychowanek toruńskiego Apatora, pozostał jednak w kontakcie z drużyną Adama Golińskiego, jednak jego ataki zostały skutecznie odparte. Zaledwie bieg później, kibice zgromadzeni na toruńskiej Motoarenie przecierali oczy ze zdumienia. Zawodnicy Monster Energy Speedway Team, reprezentujący na co dzień miejscowy Get Well Toruń, nie mieli żadnych szans z duetem Boll Teamu, który bez żadnych problemów pokonał zawodników spod znaku zielonej „M-ki”. Z fantastycznej strony pokazał się Max Fricke, który po wyjściu z pierwszego okrążenia, pewnie i ze sporą przewagą nad pozostałymi zawodnikami, prowadził do końca gonitwy.

W biegu 19, a więc w gotnitwie o zwycięstwo w rundzie zasadniczej, 19 zmierzyły się drużyny Fogo Power i Boll Team. Presji na starcie nie wytrzymał Jason Doyle, który dotknął taśmy, co w konsekwencji spowodowało jego wykluczenie. W powtórce, zespół prowadzony przez Łukasza Dalewskiego, reprezentowany był jedynie przez Maxa Fricke’a. W powtórce biegu, osamotniony Australijczyk słabo wyszedł spod taśmy startowej, jednak jego ataki na całej szerokości toru, pozwoliły wyprzedzić Piotra Pawlickiego. Radość z pokonania zawodnika Fogo Unii Leszno nie trwała jednak długo. „Piter” szybko uporał się z młodym Australijczykiem, a dzięki podwójnemu zwycięstwu, ekipa Fogo Power zwyciężyła w rundzie zasadniczej toruńskiego turnieju i pewnie wjechała do biegu finałowego.

W biegu barażowym spotkały się drużyny Monster Energy Speedway Team oraz Boll Team. Ciśnienia na starcie nie wytrzymał indywidualny mistrz świata Greg Hancock, który zerwał taśmę. W powtórce osamotniony Chris Holder nie miał dużo do powiedzenia. Regulamin zawodów premiuje punkt bonusowy, wskutek czego, awans do finały wywalczyła drużyna Boll Team.

W wielkim finale sobotniego turnieju, będącego wielką inauguracją sezonu żużlowego w Polsce, spotkały się Fogo Power oraz Boll Team. Bez wątpienia finałową gonitwę nazwać można najlepszym biegiem dzisiejszego dnia! Na podwójne prowadzenie, wyszła ze startu para Boll Teamu. Kiedy wydawało się, że to australijski duet zwycięży pierwszą rundę cyklu SBP, sygnał do ataku dał Piotr Pawlicki, który wyprzedził Jasona Doyle’a oraz Maxa Fricke’a. To jednak było za mało by zwyciężyć. Jednak przepięknym atakiem na wejściu w drugi łuk ostatniego okrążenia, Bartosz Zmarzlik wyprzedził Maxa Fricke’a, dzięki czemu zapewnił zwycięstwo drużynie Fogo Power, która zwyciężyła w pierwszej rundzie cyklu Speedway Best Pairs w Toruniu.

1. FOGO Power 25+4
3. Piotr Pawlicki (3,0,2,3,1,2,-,3) 11
4. Bartosz Zmarzlik (2,3,3,1,2,3,-,1) 14
16. Przemysław Pawlicki

2. Boll Team 21+2
13. Jason Doyle (2,3,3,3,2,t,1,2) 13
14. Grigorij Łaguta (1,d,-,-,-,-) 1
21. Max Fricke (1,2,3,1,2,0) 7

3. Monster Energy Speedway Team 20
5. Greg Hancock (2,1,3,3,1,3,t) 13
6. Chris Holder (3,2,0,2,0,-,3) 7
17. Paweł Przedpełski (0) 0

4. Nice Racing 19
11. Krzysztof Kasprzak (3,1,-,0,3,1) 8
12. Antonio Lindbaeck (2,2,2,1,-,3) 10
20. Adrian Miedziński (1,0) 1

5. Eko - Dir Speedway Team 18
9. Vaclav Milik (0,-,-,2,2,2) 6
10. Szymon Woźniak (1,3,0,-,-,-) 4
19. Maksym Drabik (2,2,0,3,1) 8

6. City Team 15
1. Kai Huckenbeck (1,3,2,3,0,1) 10
2. Tobias Kroner (0,d,-,-,-,-) 0
15. Erik Riss (1,0,1,3) 5

7. Trans MF Pro Race Team 8
7. Martin Smolinski (1,1,0,d,d,-) 2
8. Leon Madsen (d,0,1,1,2,2) 6
18. Mark Riss (0) 0

Bieg po biegu:
1. (59,90) Pi. Pawlicki, Zmarzlik, Huckenbeck, Kroner 1:5
2. (59,69) Holder, Hancock, Smolinski, Madsen (d) 5:1
3. (59,13) Kasprzak, Lindbaeck, Woźniak, Milik 1:5
4. (58,69) Huckenbeck, Doyle, Łaguta, Kroner (d) 3:3
5. (58,25) Zmarzlik, Holder, Hancock, Pawlicki 3:3
6. (59,61) Woźniak, Drabik, Smolinski, Madsen 1:5
7. (58,56) Doyle, Lindbaeck, Kasprzak, Laguta(d) 3:3
8. (59,69) Hancock, Huckenbeck, Riss, Holder 3:3
9. (59,16) Zmarzlik, Pawlicki, Madsen, Smolinski 1:5
10. (59,25) Doyle, Drabik, Fricke, Woźniak 2:4
11. (58,93) Huckenbeck, Lindbaeck, Miedziński, Riss 3:3
12. (59,25) Pawlicki, Milik, Zmarzlik, Drabik 4:2
13. (58,72) Hancock, Holder, Lindbaeck, Kasprzak 5:1
14. (59,16) Doyle, Fricke, Madsen, Smolinski (d) 5:1
15. (59,12) Drabik, Milik, Riss, Huckenbeck 1:5
16. (59,54) Kasprzak, Zmarzlik, Pawlicki, Miedziński 3:3
17. (59,31) Fricke, Doyle, Hancock, Holder 1:5
18. (59,47) Riss, Madsen, Huckenbeck, Smolinski (d) 2:4
19. (59,28) Zmarzlik, Pawlicki, Fricke, Doyle (t) 5:1
20. (59,43) Hancock, Milik, Drabik, Przedpełski 3:3
21. (59,88) Lindbaeck, Madsen, Kasprzak, M.Riss 4:2

22. (59,97) Holder, Fricke, Doyle, Hancock (t) 3:3

23. (59,60) Pawlicki, Doyle, Zmarzlik, Fricke 2:4

NCD: 58,25 Bartosz Zmarzlik w biegu 5

 

SBPC News
31.01.19
Koniec projektu Speedway Best Pairs

Polska, Australia, Dania oraz trzy razy Fogo Power - to zespoły, które wygrywały poszczególne edycje cyklu Speedway Best Pairs. Po sześciu sezonach, droga jednego z najciekawszych żużlowych projektów ostatnich lat dobiegła końca.

17.05.18
Grzegorz Zengota: „Wystudziliśmy emocje”

 Po bardzo dobrej i skutecznej jeździe w trzeciej rundzie Speedway Best Pairs, która odbyła się w niemieckim Landshut, Ekantor.pl team zajął drugą pozycję w klasyfikacji końcowej Speedway Best Pairs.

16.05.18
Madsen: Nie powinniście słuchać ekspertów

Ku zaskoczeniu wszystkich, Trans MF Pro Race Team zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu Speedway Best Pairs 2018. Ogromna w tym zasługa Leona Madsena, który był jednym z najlepszych zawodników podczas tegorocznych zmagań zespołów sponsorskich.

12.05.18
Jarosław Hampel: „Niezależnie od tego jaką parę tworzyliśmy, prezentowaliśmy się bardzo dobrze”

 Bezkonkurencyjni w tym roku okazali się zawodnicy Fogo Power, którzy wywalczyli w Landshut trzecie w tym sezonie zwycięstwo w pojedynczej rundzie oraz trzeci triumf w historii cyklu Speedway Best Pairs dla swojego zespołu. Z kolei wśród zawodników, najlepszym okazał się Jarosław Hampel – zdobywca największej ilości punktów.

10.05.18
Fogo Power najlepsze w Landshut!

 Fogo Power zwyciężyło w ostatniej rundzie cyklu Speedway Best Pairs w Landshut. Kolejne miejsca na podium zajęli reprezentanci Ekantor.pl Team oraz Trans MF Pro Race Team.

09.05.18
Czas na wielki finał Speedway Best Pairs

 Już jutro (10.05), w niemieckim Landshut odbędzie się finałowa runda tegorocznego cyklu Speedway Best Pairs. W klasyfikacji generalnej, ze sporą przewagą prowadzi Fogo Power, a za nimi, bój o dwa miejsca na podium toczą aż trzy drużyny.

Zdjęcia
15.05.2018
SBP 2018 Final Round: Landshut (10.05)
22.04.2018
Speedway Best Pairs - Rzeszów (20.04)
28.03.2018
Speedway Best Pairs - Toruń (25.03)
16.01.2018
Lets Make Speedway Gala 2018
social media

Organizatorzy

OneSport

Host Cities

Torun Rzeszów Landshut

Official Broadcaster

Eurosport

Partnerzy

Auto Frelik Marma Millenium Hall

Sponsorzy

Fogo Power Monster Bauhaus Ekantor.pl Trans MF Starkom

Patronat medialny

WP Sportowefakty.pl Tygodnik ?u?lowy